Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 7 lutego 2013
Tort czekoladowo - miętowy
Brak czasu i krótki dzień nie sprzyjają blogowaniu i fotografii kulinarnej. Na szczęście mam na podorędziu tajną broń. Wertuje moje archiwum i odgrzebuje fotki robione latem, kiedy promienne słońce zaglądało do kuchennego okna.
wtorek, 29 stycznia 2013
Puree z zielonego groszku
Gdy za oknem biało, coraz bielej, odzywa się moja tęsknota za zielonym Na pierwsze wiosenne listki przyjdzie mi jeszcze poczekać, ratuje się więc zielonym na talerzu. Puree z groszku zielonego może być świetnym (i zdrowym) dodatkiem do smażonego mięsa czy ryby, a jego intensywny kolor wprowadza dużo optymizmu na talerzu.
Puree groszkowe
450 g mrożonego groszku zielonego
1-2 ziemniaki
2 łyżki masła
garść liści mięty
sól, pieprz
Ziemniaki obrać i pokroić na kawałki gotować w osolonej wodzie, aż będą prawie miękkie. Dorzucić mrożony groszek i gotować razem do miękkości. Warzywa odcedzić. Dodać masło i zmiksować, doprawić solą i pieprzem. Na koniec dodać posiekaną miętę, wymieszać.
Etykiety:
groszek zielony,
mięta
piątek, 9 listopada 2012
Babeczki czekoladowo-miętowe
Czekolada i mięta to dla mnie idealny związek. Ta para potrafi się znaleźć w każdej sytuacji. Babeczki, torty czy desery z ich udziałem zawsze budzą podziw i zachwyt.
I mimo, iż od dawna są razem, nigdy się sobą nie znudzą :)
Etykiety:
babeczki/cupcakes,
bita śmietana,
czekolada,
kakao,
mascarpone,
mięta,
poza kuchnią
Subskrybuj:
Posty (Atom)




