Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazylia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bazylia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 sierpnia 2013

Makaron z tuńczykiem, suszonymi pomidorami i kaparami


Jeśli nie macie czasu, aby przesiadywać godzinami w kuchni, to moja dzisiejsza propozycja na pewno Wam się spodoba.
Zapraszam na pyszne i aromatyczne danie, błyskawiczne w przygotowaniu.

sobota, 3 sierpnia 2013

Pomidory faszerowane mięsem mielonym i serem


Pyszne i proste danie, które zachwyci każdego.
Bo kto nie lubi pomidorów?


niedziela, 2 czerwca 2013

Roladki z kurczaka w szynce parmeńskiej



Coś ze starych zbiorów. Odkopane i odkurzone zdjęcia z listopada :)
Przepyszne roladki z kurczaka w szynce parmeńskiej nadziewane fetą, suszonymi pomidorami, bazylią.


niedziela, 12 maja 2013

Lasagne z mięsem mielonym



Na moim blogu drobna zmiana - mam nową domenę www.ivkawkuchni.plOczywiście mój blog nadal będzie dostępny pod starym adresem, nowa domena przekierowuje po prostu do bloggera. Będę się posługiwać głównie nową, uproszczoną nazwą bloga. Przyznacie sami, że ani adres bloga, www.chocochoco-freak.blogspot.com,  ani jego nazwa nie należą do najprostszychKiedy przed dwoma laty (w czerwcu będzie rocznica :) zakładałam bloga i wymyślałam jego nazwę, nie sądziłam, że będzie to coś więcej niż krótkotrwała zabawa w blogowanie. Nie wzięłam pod uwagę, że ta pasja będzie się rozwijać i że czasami będę miała ochotę pochwalić się swoim blogiem i podać jego adres. A wtedy zaczynają się schody :)
- Czoko co? Frik? A jak to się piszę? Dwa razy czoko?? :) Nie ukrywam, że sama miałam problemy z poprawnym podaniem adresu i najłatwiej było mi po prostu wysłać komuś linka.
Choco Freak zamienia się na Ivka w kuchni, ale reszta pozostaje bez zmian. Nadal będę przyrządzać dla Was apetyczne dania i piec słodkie ciasta :) Dziś zapraszam na lasagne z mięsem mielonym


niedziela, 25 listopada 2012

Focaccia z pomidorkami i oliwkami


Zgodnie z obietnicą przepis na pyszną focaccię. Ten włoski chleb w formie placka daje wiele możliwości. Można go posypać ziołami, solą, dodać pomidory (świeże lub suszone), oliwki czy karmelizowaną cebulę. Możemy go polać oliwą lub zjeść w formie kanapki - z dowolnym dodatkiem. We Włoszech jest wiele odmian tego pieczywa, a każdy region ma zapewne swoją wersję. W sieci, na blogach też można znaleźć wiele różnych przepisów. Na swój debiut wybrałam przepis na ciasto z  Kwestii Smaku, ale czuję, że to nie koniec moich poszukiwań na przepis idealny.

Focaccia z pomidorkami i oliwkami

8 g drożdży suchych
100 ml ciepłego mleka
600 g mąki
2 łyżeczki soli
4 łyżki oliwy
350-400 ml ciepłej wody

ok 20 pomidorków koktajlowych
ok 15 czarnych oliwek
suszone oregano i bazylia

Składniki na dużą blachę z piekarnika

Drożdże rozpuścić w kubku z ciepłym mlekiem. Przykryć i odstawić na 10 minut. Mąkę przesiać do dużej miski, dodać drożdże z mlekiem, sól, oliwę oraz ciepłą wodę. ciasto wyrobić ręcznie przez 15 minut lub mikserem przez 10 minut. Ciasto przykryć złożona ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów do wyrośnięcia, powinno podwoić swoją objętość (zajmie to około 1 1/2 - 2 godziny). Przełożyć ciasto do wysmarowanej oliwą blachy, rozprowadzić równomiernie ciasto palcami.  Przykryć folią spożywczą i ponownie odstawić do wyrastania na około godzinę. Pomidorki koktajlowe przeciąć na pół, oliwki pokroić na plastry i poukładać na cieście, lekko je dociskając. Posypać solą, suszonymi ziołami.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni, piec około 30 minut, aż wierzch i spód się zarumienią.
Podawać z aromatyczną oliwą czosnkowo-ziołową.




czwartek, 14 lipca 2011

Makaron z pesto z pestkami dyni


Odliczam dni do urlopu. W tym roku żadnego wyjazdu nie będzie. Zakupione wymarzone gniazdko (wreszcie własna kuchnia!) pochłonęło sporą część naszego rocznego budżetu.
Ale przecież wakacje to nie tylko wyjazd nad morze czy nad jeziora. To także wyprawa nad pobliskie kąpielisko i leniwe wygrzewanie się na słońcu, to piski dzieciaków pluskających się w wodzie, zapach olejku do opalania, grillowanej kiełbasy i dymu. Lato to piknik na wysłużonym kocu, gdzieś na łące pod lasem, to czas spędzony na czytanie książki, słuchanie brzęczenia pszczół, bieganie z aparatem za motylkami czy po prostu gapienie się w niebo.


Printfriendly

Print Friendly and PDF