Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty
sobota, 7 listopada 2015
Racuchy z dynią i jabłkami
Dziś zapraszam Was na pyszne jesienne racuchy z dynią, jabłkami i nutką cynamonu. Przepis znajdziecie na stronie Codogara.
sobota, 1 lutego 2014
Chleb na zakwasie z dynią - Ezoteryczne spotkania przy piekarniku
W ramach kolejnych ezoterycznych spotkań przy piekarniku upiekłam chleb na zakwasie z dynią.
Jest wilgotny, zwarty i sycący. W smaku lekko kwaskowy. Z przypieczonymi chrupiącymi pestkami dyni, które uwielbiam. Naszą dzisiejszą inspiracją był blog Gotuje, bo lubi.
niedziela, 3 listopada 2013
Zupa dyniowa z mleczkiem kokosowym i krewetkami
Muszę to napisać (choć może zabrzmi to nieskromnie:) - to najlepsza zupa dyniowa jaką jadłam!
Sama w sobie zupa dyniowa jest bardzo pyszna, a jeśli do tego dodamy mleczko kokosowe, imbir, curry i krewetki to mamy prawdziwą eksplozję smaku.
Mogłabym ją jeść i jeść, bez końca :)
piątek, 18 listopada 2011
Zupa dyniowa z imbirem
Ostatnie dni, jak co roku o tej porze, spędzałam głównie w pracy.
Z żalem wyglądałam przez okno, zza monitora obserwowałam ostatnie promienie jesiennego słońca.
Sterta dokumentów niebłagalnie przywoływała mnie do porządku, nadchodzący zmrok informował, że siedzę w pracy za długo, stanowczo za długo. Złocista, ciepła jesień niepostrzeżenie zmieniła się w zimną i surową. Uciekły mi ostatnie pogodne dni na spacery. Rzadko zaglądałam na moje ulubione blogi, przegapiłam nawet sezon dyniowy. No może niezupełnie. Udało mi się zrobić zupę dyniową. To był mój pierwszy raz, moje pierwsze spotkanie kulinarne z dynią i od razu zaiskrzyło. Jak dla mnie to początek fascynującego romansu. Czekam na dalszy rozwój sytuacji...
czwartek, 14 lipca 2011
Makaron z pesto z pestkami dyni
Odliczam dni do urlopu. W tym roku żadnego wyjazdu nie będzie. Zakupione wymarzone gniazdko (wreszcie własna kuchnia!) pochłonęło sporą część naszego rocznego budżetu.
Ale przecież wakacje to nie tylko wyjazd nad morze czy nad jeziora. To także wyprawa nad pobliskie kąpielisko i leniwe wygrzewanie się na słońcu, to piski dzieciaków pluskających się w wodzie, zapach olejku do opalania, grillowanej kiełbasy i dymu. Lato to piknik na wysłużonym kocu, gdzieś na łące pod lasem, to czas spędzony na czytanie książki, słuchanie brzęczenia pszczół, bieganie z aparatem za motylkami czy po prostu gapienie się w niebo.
Etykiety:
bazylia,
dania główne,
dania z makaronem,
dynia,
pomidory
Subskrybuj:
Posty (Atom)





